Zaczynam dostrzegać…

Konwencja w jakiej tworzone są filmy na kanale Wędkarski CHALLENGE powoduje, że większość czasu spędzonego na realizacji nagrania jest na tyle dynamiczna, że od dłuższego czasu przestałem zwracać uwagę na otaczającą mnie przestrzeń wędkarską.

Galopujący świat, permanentny brak czasu, powoduje że skupienie na nagraniu pochłania całą uwagę, całą koncentrację, nie pozwalając się zatrzymać nawet na chwilę.

To trudne połączenie pomiędzy, wielką pasją do wędkarstwa oraz jeszcze większą do jego dokumentowania. Kiedy nagrałem swoje pierwsze emocje związane z braniem, holem, podebraniem i dumną prezentacją złowionej ryby, wiedziałem że taki pamiętnik jest mi potrzebny.

Poszukując nowych wyzwań wędkarskich, powędrowałem nad małą nizinną rzekę, która na nowo rozbudziła we mnie lekko zardzewiałą pasję do obserwacji, pasję do rozumienia natury, czytania rzeki. Znowu zaczynam w niej widzieć więcej, ponownie nauczyłem się podchodzić ryby i obserwować pływające tuż przy samym brzegu, obserwować ich wędrówki, zwyczaje. Na nowo zaczynam dostrzegać więcej.

Kiedy ostatnio wytropiłem stado pięknej urody brzan, kiedy zobaczyłem jak jedna z nich wyskakuje z wody, prezentując się w całej okazałości, na nowo zacząłem dostrzegać.

Życzę wszystkim, abyśmy w tym nowoczesnym świecie wędkarskim, spróbowali zatrzymać się na chwilę i zaczęli dostrzegać więcej.



3 miesiące temu